Postaram si. I take co do wietlicy. Moecie sobie przychodzi wieczorami, naturalnie .. Sprzta bdziemy sami. Daj sowo. No, to spokj, skoczone. Zapali pani? Prosz. Siadajmy wszyscy i radmy. Jest nad czym .. No c. Straacy uratowali kiosk, to prawda. Z naraeniem ycia. I kosztem naszej wspinalni .. E, e, jakim tam znw kosztem? Przecie ten grat nadawa si ju tylko do rozbirki .. Nasza wspinalnia? Grat? .. I to jaki! 